Specjalnie nie, ale ten bark z fizycznego punktu widzenia nie był możliwy. Myślę, że więcej w tym desperacji i tego, że mu odebrali pożądanego gola niż adrenaliny.FRYDERYK SZOPEN pisze:black, Uwazasz ze zagral reka specjalnie? przeciez to byl przypadek. Przy takiej adrenalinie watpie aby Ney nawet wiedzial ze ta pilka trafila go w dlon.
To niech pokornie spuści głowę i gramy dalej, a nie pół godziny cyrku o nic.Professor Chaos pisze:Żaden zawodnik by się nie przyznał. Taka prawda.
Czepiam się naturalnie jego postawy, zaś nie podważam umiejętności, bo nie chciałbym, żeby zaraz wyszło, że cokolwiek podważam w kwestii Barcelony.



