Co do samego meczu, zawiedli dziś liderzy. Szkoda mi najbardziej Buffona, bo sezon rozegrał świetny, a dzisiejszego, tego najważniejszego spotkania raczej nie może zaliczyc do udanych. Zawiódł Tevez i zawiódł Pirlo, choć ten ostatni rozgrywa słaby sezon ogólnie, więc mnie to jakos nie dziwi. Vidal wyszedł na to spotkanie bardzo nabuzowany, to prawda ale taki jest też jego styl. często tak ma, łapie szybko kartkę. a później sie ogarnia, zaczyna grać czysto i solidnie. tak było też dziś, zaliczył kilka udanych zagrań, nie można odmówić mu walki, zaangażowania czy nawet umiejętności. podobał mi się tej Pogba, choć po kontuzji nie odnalazł chyba jeszcze pełni formy. Śmieszą mnie ci, którzy oceniają go przez pryzmat tego meczu. Polecam obajrzeć więcej spotkań Juventusu, by ocenić jak dużo daje Francuz drużynie, w której występuje. Chciałbym tez wyróżnić Moratę. Pierwsze pół roku nie zapowiadało, że będzie to udany transfer ale ja od początku w niego wierzyłem i niezmiernie się cieszę oglądając go teraz strzelającego gole w półfinałach czy finale. Nawet jeśli są to tylko dobitki, to nie są przypadkowe.
Co do sędziowania, mam swoje zdanie. W meczu były w zasadzie trzy mocno dyskusyjne sytuacje. Ręka Lichego IMO słusznie nieodgwizdana, nie było ruchu, piłka mocno nabita. Po faulu na Pogbie natomiast (minutę przed drugą bramką dla Barcy), arbiter miał pełne prawo zagwizdać, bo obrońca nie był zainteresowany piłką, objął Francuza i pociągnął do tyłu. 5/10 sędziów by zagwizdało ale ze swojej decyzji Turek też się pewnie wybroni. Gol zdobyty ręką, to dla mnie najbardziej zagadkowa sytuacja. Chciałbym, żeby wypowiedział się ktoś naprawde ogarnięty w sędziowaniu (Magnum?), a nie forumowi krzykacze
Jeszcze raz gratuluję Barcelonie. Byli w tym sezonie nieziemscy, zdobyli puchar zasłużenie. Przed Juventusem wciąż dużo pracy ale mam nadzieję na udany rewanż wcześniej niż później


