No nie do końca jestem za takim rozumowaniem, ale wszyscy tacy... profesorowie, uczeni, że ciężko na chłopski rozum pomyśleć, że od ręki Lichiego nie pada bramka, od Neymara tak. Co ma ręka Lichiego do sytuacji Neymara po której pada bramka, bramkarz zostały zmylony do sytuacji obrońcy Juve, który krótko przy ciele otrzymuje strzał w dłoń. No i po pierwsze
1) Obie ręki są nieumyślne, ale...
2) Lichy zostaje nabity przez przeciwnika
3) Efekciarz nabił się sam po czym zmylił bramkarza
4) Śmieszą mnie już te dyskusje o ręce, Pogba 2 metrowy chłop zostaje powalony przez liliputa i dyskusji nie ma, wina Pogby.
Co mecz to kontrowersje.
PS. Nikt wam tego zwycięstwa nie odbiera, suma sumarum po naszym błędzie Neymar strzelił swoją bramkę i koniec kropka.



