Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: blackmore » 07 cze 2015, 16:03

MGiggs pisze:Ogolnie to nie wiem co się stało z Rafaelem ,kosmiczny sezon 12-13 i od tego momentu gra przebłyskami .
Kontuzje swoje robią. Nawet nie chodzi o powrót do formy po urazie, ale też zaufanie u samego managera i wiarę w to, że zawodnik zagra zgodnie z oczekiwaniami. Ile on w tym sezonie rozegrał meczów. Dziesięć? Za Moyesa nie było znacznie więcej. van Gaal widzi, że Valencia sobie radzi, to na niego stawia, nie chcąc na siłę upychać Rafaela. Zawodnik musi grać, regularnie, tydzień w tydzień, aby imponować dyspozycją. W tym przypadku trudno oczekiwać czegoś więcej od Brazylijczyka. Dla niego pewnie tym gorzej, bo ma aspiracje do gry w reprezentacji Brazylii, ale póki co wątpliwe, aby kiedykolwiek odegrał w niej większą rolę.

Coleman jest ok i pewnie dałby Wam wiele pożytku, ale na wyższy poziom już nie wskoczy. Do samej Premier League by się nadawał, ale Manchester United to firma na sukces w Europie, a tam za bardzo Irlandczyka nie widzę.

Wróć do „Anglia”