Re: Liga Portugalska

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Liga Portugalska

Post autor: Sammyy » 12 cze 2015, 22:25

Sporting sądzi się z Doyen w sprawie transferu Rojo. Jako świadkowie w sprawie na korzyść Doyen zeznawać będą: byli rządzący Sportingiem (Godinho Lopes, Pedro Sousa i Nobre Guedes), Pinto da Costa z FC Porto, radca prawny Benfiki, Luis Filipe Vieira reprezentujący Adriano Gallianiego i Florentino Perez. Jeśli dobrze zrozumiałem, to początkowo zeznawać jeszcze mieli: Gil Marin z Atletico Madryt, Monchi z Sevilli, Salvo - były prezydent Valencii - i Javier Teby, prezes LFP. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego akurat oni mają mieć coś do powiedzenia w tej konkretnej sprawie. Swoją drogą wszyscy wymienieni (może z Wyjątkiem Teby'ego, o którym nic nie wiem) mają bardzo pozytywne relacje z Doyen. :whistle:

O transferze Rojo już trochę tu pisałem, ale wspomnę jeszcze raz.

Sporting kupił Rojo ze Spartaka na spółkę z Doyen Sports. Fundusz inwestycyjny posiadał do zawodnika 75% praw, Sporting 25% (przy okazji zawarto klauzulę, że X% od następnego transferu trafi na konto Spartaka). Gdy pojawiła się oferta z United, Sporting poinformował anglików, że żądają klauzuli - 30 milionów euro. Doyen jednak zaczęło za plecami Sportingu negocjować transfer Rojo za mniejsze pieniądze. Następnie Sporting wydał oświadczenie, a w nim (tłumaczenie nie moje):
- 23 lipca oświadczyliśmy, że intencją Sportingu jest zatrzymanie gracza. Byliśmy wcześniej zapewniani, że jeśli taka będzie nasza wola, będzie ona respektowana. Tak jednak się nie stało i wiemy, że przedstawiciele Doyen proponowali Rojo wielu klubom;

- Gdy przyjechali do nas kontrahenci z innego klubu, był z nimi CEO Doyen, Nelio Lucas. Przedstawiał się jako jeden z członków świty potencjalnego nabywcy naszego piłkarza;

- 7 sierpnia Sporting poinformował o złożeniu doniesienia na postępowanie CEO Doyen, Nelio Lucasa, jako że uznajemy jego działania jako próbę wpływu na naszą politykę transferową, a ta praktyka jest nielegalna;

- Tego samego dnia dostaliśmy SMS od Nelio Lucasa, w których, pisownia, zgodnie z wielkością liter, oryginalna: „MARCOS ROJO PRZEJDZIE DO (NAZWA KLUBU)”, a także „JEŚLI NIE POZWOLICIE MU PRZEJŚĆ, BĘDĄ PROBLEMY W AKADEMII”;
Doniesienie Sportingu zostało odrzucone i zawodnik ostatecznie bez zgody klubu trafił do Manchesteru. Teraz Lwy domagają się pieniędzy za różnicę transferową, straty moralne i wizerunkowe. I oczywiście sprawę przegrają.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”