Co do odsiadki, to codzienna praktyka, że pozwala się jednemu ujść cało, by pogrążył innych. W ramach ustawy antykorupcyjnej, każdy wręczający łapówkę jest nietykalny, jeśli sprzeda biorącego. Chyba
A najlepsze, że nawet bojownik o wolność Tomaszewski jest umoczony
Przypomniało mi się, jak Tomaszewski dowiedział się, że paru kolegów z kadry sprzedało mecz. "Ja tym ludziom już ręki nie podam" :lol1:.Czyżniewski pisze:Szefowi komisji etyki ze wspomnianą etyką pomyliła się tyka... Niech spojrzy w swoją przeszłość.



