W krańcowych stadiach imprezy po prostu łatwiej przełknąć, ale czy więcej to nie jestem pewienCarbon pisze:Podobno jak się pije zapitka->wódka->zapitka to można więcej w siebie wlać, przynajmniej tak mi mówili. Ale cały kunszt w piciu wódki polega na tym, żeby robić to tym pierwszym sposobem.



