Valdes pokazał, że ma świetny refleks i jest słaby na przedpolu - takie wnioski po meczu z Hull. Co do pierwszego - to było jasne, bo Victor na linii zawsze grał dobrze, a walki powietrznej w angielskim stylu w Barcy nie musiał zbyt często toczyć, więc te braki aż tak obnażane nie były. A czy jest w stanie w wieku 33 lat jakoś wybitnie poprawić ten aspekt? Nie wiem, a to może zaważyć na przyszłości Valdesa.
Ja osobiście bardzo Victora lubię i chętnie bym mu dał szansę, na pewno nie chciałbym żadnych Kruli, Cilessenów czy innych wynalazków w jego miejsce.



