OOO widze ze Kolega wie o co chodzipiwus pisze: Krzysiek (można na ty, szefie Jarzyna?)
Pozdrawiam.
zeby nie bylo tak calkiem OT:
W sumie masz duzo racji, tylko ze trzeba wziac pod uwage to o czym juz wspominalem - dziwnym zbiegiem okolicznosci "opamietal" sie w momencie kiedy mu sie GKS posypal... byc moze sie myle, ale mam dziwne przekonanie ze jakby mu wyszedl przekret z utrzymaniem Katowic to by sie tak bardzo nie bal o przyszlosc i te 50 lat o ktorych wspominasz...reddi pisze:W pierwszym wywiadzie podkreśla, że zrobił to, bo miał już tego dość. Nie znosił, jak piłkarze sprzedawali kupiony[!] mecz. Zobaczył bezsens piłki nożnej oraz, mimo wszystko, fakt, że siedzi po uszy w gównie. Z tego gówna już się nigdy nie oczyści. A ma niecałe 30 lat. Pomyślcie jak byście żyli ze strachem, że lada dzień prokuratura może się za was wziąć. Pomyślcie. Przesrane następne 50 lat życia.
Czasem odnosze wrazenie ze PZPN to "panstwo w panstwie"... ich chyba nie dotycza przepisy prawa polskiego, skoro nie respektuja wyrokow sadu(sprawa Szczakowianki), wydaje sie ze dla nich ostateczna wyrocznia jest Regulamin PZPN, stworzony oczywiscie przez nich...reddi pisze:ten wariant zakłada zarząd komisaryczny (FIFA lub prokuratura - nie wiem komu podlega PZPN)
dla mnie ten koles zawsze byl bardziej komediantem niz reformatorem... owszem mozna sie bylo posmiac z jego hasel, ale ze cos naprawi... wybaczcie, nikt kto gral na takim poziomie w tamtych czasach nie moze byc czysty, z ta roznica ze teraz sprzedaja za 100tys zl, a wtedy za talon na samochod i takie tam, lub jak w "Pilkarskim pokerze" za mozliwosc wyjazdu za granice...piwus pisze:A najlepsze, że nawet bojownik o wolność Tomaszewski jest umoczony
i na koniec
Laguna z "Piłkarskiego pokera" pisze:Ja jestem uczciwy - zaplacili za 3-0 i bedzie 3-0...



