Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47622
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8400
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: piotrcies » 25 cze 2015, 20:58

Jak dla mnie wszystko zależy od ceny Otamendiego i Ramosa Jeśli za Argentyńczyka trzeba będzie wyłożyć klauzulę, to lepiej cisnąć na Ramosa, jeśli różnica będzie <10 mln funtów w cenie, moim zdaniem lepiej cisnąć na Ramosa. Tak generalnie o wiele wyżej cenię Hiszpana od Argentyńczyka, który ma za sobą jeden sezon w PD, do tego nieciekawy charakter (nie zdziwiłbym się, gdyby za rok czy dwa zażądał transferu do Realu czy Barcelony - dwa takie numery wywinął, więc wiadomo, że to nielojalny najemnik), a Ramos to gość ograny na najwyższym poziomie, doświadczenie niesamowite, stałby się prawdziwym liderem tego bloku, a do tego gość, który nie zmieniał klubów jak rękawiczek. Niby już blisko trzydziestki, ale to też jedynie 2 lata więcej niż Otamendi. Jak dla mnie Ramos >>> Otamendi, choć zbyt wielkich nadziei nie pokładam w ten transfer. No i faktycznie - płacić 50 mln funtów czy coś takiego za Sergio to za dużo.

A Schweiniego nie chcę - niby doświadczenie i klasa niesamowite, ale dla mnie zbyt powolny, wiekowy i lubi łapać kontuzje, co oznacza, że MU na pewno by jakąś złapał.

Wróć do „Anglia”