Tylko że my nie piszemy o realnych potrzebach Realu, a o ścianie pod którą psychologicznie postawił się sam Perez robiąc rok w rok wielkie transfery, odpuszczając konkretnego piłkarza chcąc chronić swojego ulubieńca i zwalniając trenera który dał mu Decimę. Tu chodzi tylko i wyłącznie o impuls, nadzieję dla kibiców Realu i twarz samego Pereza. Jeśli teraz nie kupi De Gei to wyjdzie na przegranego, któremu można odmawiać niezależnie od jego ciśnienia na danego gracza.szefu91 pisze:Pisanie, że Real w jakikolwiek sposób jest pod ścianą, bo muszą rok czekać na De Gee albo nabyć go teraz jest durnotą do kwadratu.
Poza tym podpisuję się pod tym co rzeczywistej ocenie Ikrea pisze blackmore.



