Się zobaczy. Początkowo za wszelką cenę nie chciałem żeby on Liverpool odpuszczał. Znając ten klub to niestety szło się bać, że pieniądze zostałyby roztrwonione. Po tym transferze Firmino trochę optymizmu szło nabrać, coś takiego bardzo się przydało po tych wszystkich porażkach transferowych.
Obawiałem to się odejścia Torresa. Sterling mnie nie grzeje specjalnie, a jak jeszcze do tego dojdzie zdarcie z City takiej ilości pieniędzy. Nie ma sprawy.



