Coś w tym jest, wczoraj wykupiłam cały zapas gumy Turbo w okolicyDr.Football1 pisze:Cholera, tez macie tak, ze jako stare chlopy uwielbiacie rzeczy, ktore kochaliscie jesc w dziecinstwie? Szczerze mowiac arbuza, Nesquik, serki homogenizowane z dodatkiem kakao, twarozek i maslo orzechowe moge jesc bez przerwy. NIGDY mi sie nie przejadly.
Leniwe! U mnie w domu rzadko się pojawiały, ale za to Marcin mi po parę kilko tygodniowo kupował, jak w ciąży byłampiotrcies pisze:Ja ze smaków dzieciństwa najbardziej lubię leniwe, pierogi z nadzieniem z twarogu z cukrem, knedle z truskawką i z rzeczy bardziej wytrawnych - kopytka
Jaką?janop pisze:Ja już swoje poleżałem z książką na słońcu.
Ja prawie cały dzień spędziłam w basenie - bajka! Aż zachciało mi się znaleźć jakiś dom do wynajęcia, żeby z bloków się wynieść.
Co do burgerów - ostatnio byliśmy w jakimś profesjonalnym lokalu, burgery od 14 do 20zł. Przy Tobie grillują mięso, wszystko zajebiste. Małżon marudził, że w tej cenie zjadłby parę w McD, ale no ludzie - bez porównania. Gównem z Maca się nie najesz i jeszcze nie masz pojęcia co jesz.
Ja wczoraj robiłam domowe, bo akurat zostało mi z pół kilo farszu z gołąbków. Super, polecam bardzo


