No, chciałabym móc codziennie zaglądać do MoMA albo Luwru, ale - umówmy się - nierealne, pewnie nawet nigdy się tam nie wybioręjanop pisze:Sztukę najlepiej oglądać na żywo. Nie będę na necie narzekał na neta. Social media też mają wiele plusów, ale coś złego zrobiły z ludźmi. Osobiście ciesze się, że przez większość życia miałem ograniczony dostęp do kompa. Kupiłem lapka na piątym roku. Wcześniej zupełnie nie był mi potrzebny.


