Tez jechalem rano do pracy i w strone Katowic nie jezdzily tramwaje,duzo ludzi musialo sie przerzucic na busy.Trakcja poniszczona itd.
O 5 mocno zaczelo padac i musiałem wstac zeby okno zamknac;a zerwało sie tak nagle.
Jutro wypad pod Gniezno i mam nadzieje,ze pogoda dopisze.
Btw. Oczywiście wole upaly niz przerazliwe zimno.



