Choćby z obecnego składu to Valdes, Di Maria, Mata czy Falcao.maxskr pisze:A ilu takich doświadczonych piłkarzy, którzy wiele w życiu wygrali, ale w poprzednim klubie ich nie chcą i szukają miejsca gdzieś, gdzie klub będzie dość mocno rozpoznawalny jest obecnie w MU ?
Dużo bardziej wolę Fellaini'ego, który idealnie pasuje do brytyjskiego futbolu - ma świetne warunki fizyczne, walczy o piłki. Nie musi być wirtuozem futbolu, ale ja muszę widzieć, że ktoś się naprawdę stara. Przecież Marouane przegrał większość sezonu w środku pomocy i nie było źle. Tak czy siak wspomagał go zawsze ktoś obok(Mata, Herrera) w dogrywaniu lepszych piłek, ale on zapewniał większy spokój w środku pola, zwłaszcza, gdy przeciwnicy szli do kontry.fieldy pisze:możesz rozwinąć ten wątek?Carbon pisze:Fellaini > Schweinie
Nie, ale właściwie to co ma do rzeczy to, ile kto zdobył? Mniej więcej jak dyskusja o Messim w Argentynie, który nie może nic wygrać, bo ma słabych kolegów z reprezentacji(którzy doszli razem z nim rok temu do finału MŚ i w tym do CAMichał M pisze:Carbon pisze:Carrick > Schweinie
Herrera > Schweinie
Fellaini > Schweinie
Nawet Di Maria z tego sezonu grający jako rozgrywający > Schweinie![]()
Dawno mnie tak nie rozbawiłeś, Carbon
Pewnie dlatego każdy z czterech wyżej wymienionych zdobył tyle co Schweini (tak to się właśnie pisze)
Lubiłem Robina, ale ostatni sezon miał - mówmy o tym głośno - cieniutki, widząc pensję jaką otrzymywał. Sprzedaliśmy najbardziej przepłacanego zawodnika w klubie, który zapewnił nam tylko 10 bramek. Bez jaj, wolę w takim razie ogrywać młodszych. Ale i tak jestem pewny, że kupimy jeszcze jakiegoś FW.Morrow pisze:Robina pożegnam z sentymentem. Był warty tej kwoty za jaką wyciągneliśmy go z Arsenalu, w końcu wygrał nam majstra. Pensja kosmiczna ale nie wiem czy to odejście nie będzie pochopne - żebyśmy zaraz nie zostali z ręką w nocniku jak trzeba będzie się rozejrzeć za alternatywą bo w tej chwili musimy kupić kogoś do ataku.



