Ja tak samo. W ogóle nie chciałabym być znowu studentką/nastolatką itd. Dorosłość jest bardziej problemowa, ale jest dobra i daje więcej możliwości. A samych studiów żałuję jak jasna cholera i bez nich robiłabym to, co robię, na niewiele się przydały tak naprawdę. Tym bardziej nie chciałabym przerabiać tego raz jeszcze.janop pisze:Nie wiem jak Wy, ale ja bym nie chciał już na studia wracać.


