Ja, gdybym mogl cofnac czas, to nie poszedlbym na studia. Jebac, czy to byl fajny okres, czy nie, ale teraz ten czas poswiecilbym na zdobywanie doswiadczenia w pracy, ktora mnie interesuje. Po latach pracy w.jakichs tan zawodach, moglbym myslec o studiach. Tak to bym widzial.



