Lubię zwalanie wszystkiego na Pepa. Szczególnie, ze był on oponentem sprzedaży Kroosa (sam Toni ostatnio to przyznał). Co do Xabiego Alonso, to jego transfer był reakcją na kontuzję Martineza oraz info o długiej przerwie Bastiana (wrócił na boisko dopiero w listopadzie), zresztą przyjście Hiszpana było kluczowe dla wygrania przez nas mistrzostwa Niemiec, które zawdzięczamy przede wszystkim świetnej rundzie jesiennej. Inna sprawa, że Alonso wyraźnie spuścił z tonu w 2 rundzie. A centralną postacią pomocy to chyba jednak będzie raczej Thiago, tylko musi być w pełni sił i zdrowia.
Dodać należy, że w Monachium i tak jest potrzebna powolna przebudowa, ale to już do dywagacji w innym topiku (zresztą wspominałem o tym już na kanwie dwumeczu z Barceloną).


