Gołym okiem było widać, że jak brakowało nam Carrasa to było NIKOGO zdolnego do rozgrywania, regulowanie tempa gry. Byliśmy bezbronni, nie potrafiliśmy wejść na wyższe obroty. Morgan(którego zresztą bardzo cenię i wspominałem o nim już kilka lat temu w kontekście wzmocnień) to nie typ zawodnika, który by to zmienił. Bastian - jak najbardziej.
A nawiasem według wielu źródeł nadal chcemy kupić MOrgana.
PS Jak czytam niektóre opinie o Bastianie zaczynam się zastanawiać czy mówimy o zawodniku 30-sto czy 60cio letnim


