Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7189
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 690
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bassu » 12 lip 2015, 10:56

Wcale nie byłbym taki pewny, że De Gea odejdzie. Nawet jeśli Iker wyleciał, to sądzę że Chemik z płaczem za chwilę zmieni swój avatar, bo United Hiszpana nie wypuści. Można mieć przypuszczenia, co do rozgrywek jakie poza mediami robią dwa kluby, ale miło by było uciąć trochę zapędy Realu na rynku transferowy, który został przezeń zepsuty do cna. Jakoś przygasły informacje o poszukiwaniu przez nas nowego brakarza, wobec czego nie wierzę, że nagle zostaniemy z VV. Nie wierzę tez w rozliczenia na zasadzie, że ściągniemy Navasa, bo to by było upokarzające z naszej strony. De Gea wie, że na Old Trafford czeka go teraz mega ważny sezon, bo jeśli zajdziemy daleko w LM i powalczymy w lidze, to będzie jednym z ojców sukcesu. Chłopak jest bierny, ale chyba tylko dla tego że mam wszystkich w dupie i leci na tournee. Nie wierzę w jakieś koncepcje, że oto nagle z dnia na dzień wjedzie na stół oferta i sprzedamy go. Real ma kasę i wywaliłby petrodolary, aby tylko mieć swoją zachciankę spełnioną. Taka jest polityka tego klubu i od zawsze nie mieli problemu z przepłacaniem. Bardziej już uwierzę w historię, że nasz bramkarz wypełni kontrakt do końca, niż że oddamy go za marne 30 baniek.

Wróć do „Anglia”