Bayer Leverkusen (zbiorczy)

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski » 07 sie 2005, 20:42

Andreyew pisze:
Mikusinski pisze:Jednak bardzo szkoda mi Pontego i Francy. Robson Ponte byl przecież bardzo waleczny, walczyl o każdy cm boiska, zaliczał bardzo dobre wystepy w barwach Aptekarzy. Za to Franca byl bardzo niedoceniany. Wchodzil w końcowkach i strzelal gole, jednak to nie przekonało Augenthalera aby na niego postawił zamiast slabego Andrija Voronina.
Z tym sie nie zgodzę, Franca jest gorszy od Voronina. Ukrainiec gra świetną piłkę, trener Augenthaler też patrzył na zaangażowanie piłkarza nie tylko w treningach ale i w meczach, a tego Francy często brakowało. Prawda że Franca czarował na początku sezonu 2004-2005 ale sie wypalił, Voronin zaś utrzymuje wyrównany pozion, a na dodatek pomaga także w pomocy czego Brazylijczykowi brakowało.

P.S. Mikusinski jak coś piszesz to pisz na tematy na których sie znasz, ale ci to zapewne nie robi różnicy wkońcu licznik rośnie, a ludzie i tak mają o tobie już wyrobine zdanie.
Ja widzialem Voronina. Niektóre mecze miał dobre, a niektóre po prostu mu nie wyszly. Jednak dalej będę uważal, że było błędem sprzedanie Francy.

Dzisiaj pieknie Beyer zaingurował sezon. Wygrana 4:1 z trudnym beniaminkiem, to najlepsze rozpoczęcie jakie może być. Bramki strzelili Berbatov, Voronin, Schneider i Krzynek co mnie ogromnie cieszy. Jedna brameczke dla Eintrachtu strzelił Vasoski. Brawo, Brawo Bayer :!: :!: :!:

POZDRO

Wróć do „Niemcy”