Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47638
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8405
Lokalizacja: Wrocław

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: piotrcies » 14 lip 2015, 22:40

Do tego dodam, że moim zdaniem uderzenie w nawet niewielkiego psa nie jest lepsze niż podróż po wybojach na poboczu, przecież w wyniku takiego zderzenia też można stracić panowanie nad rowerem. Ja jednak wolę wylądować na trawie w rowie niż na asfalcie. Weź sobie przy 40 km/h rowerem walnij w duży krawężnik albo w spory pustak - też nieszczęście prawdopodobne.

O Kasperczaku pisałem wczoraj w "o futbolu na luzie" :wink:

Wróć do „Hyde Park”