Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 16 lip 2015, 13:00

Nie wiem co VG mógł powiedzieć bardziej otwarcie. Valdesa nie ma na tournee, na pytanie dlaczego, Holender odpowiedział, że dlatego, że odmówił gry w rezerwach i może sobie szukać nowego klubu.

Widzę, że podobnie jak Twój ziom Victor masz trudności z rozumieniem niektórych zdań. Van Gaal nie zarzucił Valdesowi, że nigdy nie grał w rezerwach, zarzucił mu, że odmówił gry choć takie było polecenie. Powinien tam bronić i cały sezon gdyby dostał takie polecenie. Dostaje grube siano za swój zawód, obowiązuje go kontrakt i profesjonalizm wymaga żeby wykonywał polecenia trenera, zwłaszcza w jego sytuacji. VG i klub mu podali rękę a on zaczął gwiazdorzyć i teraz zdziwko. Zresztą w necie już kręcą niezłą bekę z Valdesa i jego tweeta.

Poszło o zbyt małą ilość minut? To nie Valdes po tak długim rozbracie z piłką był w pozycji do negocjacji. Powinien VG całować po stopach za to, że dał mu kontrakt i zapierdalać za 3 na treningach żeby udowodnić, że był choćby w 50% tak dobry jak go kiedyś malowano bo nawet Monaco nie było już nim zainteresowane. Postanowił zrobić z siebie błazna, jego sprawa. W United nikt po nim płakać nie będzie.

Wróć do „Anglia”