Re: Copa Libertadores

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Copa Libertadores

Post autor: Carbon » 16 lip 2015, 22:58

Nie no, jak Internacional przejdzie dalej, to idę się postrzelić, przecież River Plate, to ich nosem wciągną. :mrgreen: Oba gole dla Brazylijczyków padły po fatalnych błędach graczy Tigres. Najpierw nieszczęsne zagranie Arevalo, który chciał prawdopodobnie cofnąć do bramkarza(ta, świetna decyzja, jak przeciwnik jest blisko i mocno naciera...). Druga to już w ogóle żart. Ayala podbił piłkę, ale przecież to normalne przy blokowaniu, bramkarz stał za daleko od bramki i go piłka lobnęła. :lol: Szczęście, że Hugo potem się odkuł i główką wbił honorowego, bo w ten sposób szanse Meksykanów są wciąż duże. Oby im się udało, zaimponowali mi po wyeliminowaniu Emelcu i życzę im dobrze. Tak w ogóle to wszystkie gole padły w pierwszych minutach meczu. Widać też było, że Tigres nie grali długo. Potem jeszcze Ayala - główny (anty)bohater meczu - dostał czerwo i Tigres tylko wróciło do obrony. Zadziałała dobra defensywa i Guzman nie wpuścił żadnej szmaty, tyle dobrego chociaż.
Gignac jak na debiut słabiutko. Ciągle się na spalone łapał, jak Tigres grało w "10", to nie mógł sobie poradzić z obrońcami z Porto Alegre.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”