Martinez na konferencji zdementował plotki o Evansie. Dość dobre źródła o tym informowały więc może to być tylko zasłona dymna. Od dłuższego czasu mówi się o odejściu Jonny'ego i z jednej strony cholernie chłopaka szkoda bo potrafił zagrać sezon na znakomitym poziomie kiedy wyglądał jak profesor ale kontuzje i odejścia Rio/Vidy wpłynęły bardzo negatywnie na jego rozwój. On nawet nie stoi w miejscu tylko zrobił ze dwa kroki w tył. W minionym sezonie tylko w meczu z Newcastle wyglądał na piłkarza, któremu można zaufać. Gdzieś się zagubił chłopak ale też trudno sobie go wyobrazić w innym klubie, polityka czyszczenia klubu z wychowanków trwa w najlepsze i to jest jednak zasadnicza różnica między Fergusonem a LVG. Fergie potrafił wyciągać 200% z zawodników gorszych ale oddanych klubowi, wykorzystywał ich dla zespołu tak, że wyglądali na znacznie lepszych niż byli w rzeczywistości, LVG tego tak nie czuje i czyści klub z ludzi, którzy nie dadzą mu jakości na już.
Trudno się z tym pogodzić ale można też poniekąd zrozumieć Holendra - siedzi na gorącym stołku i są wobec niego konkretne wymagania, jeśli za rok drużyna zaliczy regres to pewnie poleci więc robi wszystko co się da żeby wskoczyć z zespołem poziom wyżej. Niektóre decyzje były pochopne jak sprzedaż Welbecka. Z perspektywy czasu możemy powiedzieć, że to był błąd. Po roku odeszli Van Persie i Falcao, którzy odchudzili nam kasę na grube miliony i nie dali praktycznie nic a straciliśmy wychowanka, który zarabiał znacznie mniej a pewnie nie marudziłby gdyby był 2-3 wyborem po Rooneyu. IMO z Dannym w składzie w tej chwili nie musielibyśmy szukać półśrodków jak Benteke czy Cavani.
Valdes podobno nie trafi do Valencii. I dobrze, lubię Nietoperze i lepiej żeby darmozjad trafił do takiego Antalyasporu - tam przynajmniej nikt nie będzie mu kazał grać w rezerwach.
Benitez na konferencji jasno zakomunikował, że Ramos zostaje. Tak więc ten tego, to raczej będzie Otamendi. Mam nadzieję, że Ed nie popsuje sobie dobrych opinii jakie dostał i od kibiców, i od LVG, i od Robina, i teraz nie puści De Gei do Madrytu bo nam się to zupełnie nie kalkuluje. A jak już to za jakieś chore pieniędzy rzędu 50-60 mln euro. Takie IMO powinno być stanowisko klubu, skoro Real sprzedaje tylko tego kogo chce, my nie powinniśmy być gorsi.
Cillessen? Litości. Przecież to byłby ręcznik w Premier League. Gość by zginął na przedpolu, Anglia to nie jest liga dla niego. Ma świetny refleks, dobrze czuje się na linii ale on nawet w Holandii ma problem z grą na przedpolu. Uczenie go tego teraz to ryzyko bo MU nie ma czasu na pomyłki w bramce w chwili obecnej. Akurat Eredivisie można w Polsce sobie spokojnie oglądać do obiadu bo Polsat Sport to serwuje a z racji tego, że w większości wybierają Ajax można go często oglądać. Już wolałbym przez rok Lindę w bramce i ogrywać wspomnianych Johnstone'a i Milinkovicia.



