Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 18 lip 2015, 13:42

Zeszłoroczne tournee skończyło się podjarką jak fajnie wyglądamy a niestety kompletnie się to nie przełożyło na grę w lidze zarówno jeśli chodzi o personalia jak i o założenia taktyczne. Trzeba odbębnić te mecze, dać okazję chłopakom potrenować i się zgrać, najważniejsze to nie złapać żadnych urazów i przygotować drużynę lepiej fizycznie żeby nie było komedii z kontuzjami jak w poprzednim sezonie. Wyniki i gra to kwestia drugorzędna, wolę żeby MU kopało się po czole w lecie ale na pełnej weszło w sezon.

Ja nie wiem co ma LVG z tymi bramkarzami. On chyba lubi sobie utrudniać życie (Bonano w Barcelonie..)Jak nie Cillessen, o którym Doktorek napisał prawdę (niezły bramkarz na drużyny 6-10 PL i nic więcej, trochę jak Vorm) to kolejny wynalazek Romero :roll: No kurde, nie mam pojęcia co mu ten Lindegaard przeszkadza. Przyzwoity bramkarz, nie narzeka, nie marudzi, że siedzi na ławie kiedy trzeba to pobroni na przyzwoitym poziomie, trochę jak Van der Gouw kiedyś. Są w dodatku Johnstone i Milinkovic, którzy w niedalekiej przyszłości powinni śmiało pukać do pierwszej drużyny. Na cholerę ściągać szrot w stylu Romero. Gość, który nigdy nie był i nie będzie wielkim bramkarzem a wsławił się tylko tym, że ładnie wybronił karniaka Sneijdera na MŚ. Przeciętny GK, nie zna ligi, w dodatku latynos, do których LVG nie ma ręki - zupełnie niezrozumiały ruch jak dla mnie jeśli dojdzie do skutku. Zakładając nawet, że DDG odejdzie za rok i uda się go utrzymać tego lata to trzeba nam zaklepać/szkolić następcę zdolnego do gry na wysokim poziomie a nie skupować średniaków jak Romero czy czaić się na Cillessena, od którego myślę, że na ten moment znajdzie się min. 8 lepszych bramkarzy w PL. Zaraz dojdzie do tego, że przy odejściu De Gei drudzy bramkarze drużyn z czołówki będą lepsi niż nasz pierwszy wybór :P


Bassu co do Twojego pytania to tak, zatrudnienie takiego Cecha w porównaniu do Cillessena czy Romero to byłby genialny ruch. Czech w przeciwieństwie do reszty nie musi już wskakiwać na jakiś level, poznawać ligi i poprawiać się w jakichś aspektach. Daje jakość na już i patrząc na jego styl bronienia to na kilka dobrych lat. Nie przypominam sobie żeby ktokolwiek narzekał na Van der Sara w MU - trafił do nas w wieku 35 lat i osiągnął status na OT o jakim DDG będzie mógł tylko pomarzyć jeśli odejdzie czy to latem czy za rok. Jeśli opcja Cecha uciekła a widmo odejście De Gei wciąż nad nami wisi to liczę, że Ed i Lui już widzą kogoś kto albo ma zadatki na top level albo już taki prezentuje a wielu takich na rynku nie widać.

Wróć do „Anglia”