Jak Giovinco nie zdobędzie MVP to będę naprawdę zdziwiony, ciągnie Toronto niemiłosiernie, głównie z jego względu warto oglądać mecze tej drużyny. Potrafią świetnie pojechać z kontry, w dodatku mają naprawdę mocną siłę rażenia w ataku.
Perquis dziś całkiem nieźle zagrał, choć to ta strata gola nieco zniszczyła mu dziś statystyki. Ograniczał się raczej tylko do obrony własnej bramki, właściwie to raz zapędził się do pola rywala na dośrodkowanie, uderzył nawet, ale obok bramki.
Wczoraj debiut - i to bardzo udany! - zaliczył Gerrard, warto sprawdzić jego bramkę.



