To poczekaj bo nie zrozumialem... czyli zle ze go "oddelegowali" mimo, ze gral slabo?? ciekawy sposob myslenia.RoRo pisze:Wszystko bylo cacy dopoki nie oddelegowali Fernando Hierro. Moze pod koniec kariery w Realu Hiszpan nie błyszcal forma a raczej gral slabo ale rok wstecz to on opiekowal sie defensywa a Carlos sobie mogl grac w ataku
oczywiscie nie mozna nie dosceniac tego co zrobil dla Realu Hierro ale pod koniec kariery byl juz zwinny jak nosorozec, wiec na lige hiszpanska, ktora jest chyba "najszybsza' liga ze wszystkich, taki srodkowy obronca to nie byl najlepszy pomysl.
W przyjsciem Samuela wiazalem duze nadzieje, bo jest to moj ulubiony obronca, ale jasno sobie trzeba powiedziec ze nie spelnil oczekiwan, a to z prostej przyczyny ze Hiszpania dla niego to chyba nie jest dobry pomysl. nie zdziwie sie jak teraz w Interze zacznie grac tak jak umie czyli EXTRASamuel nie byl dla Realu tym kim byl dla niego Fernando Hierrotak samo nie jest nim Helguera ani nikt !!!!
A co do tematu - Gwiazdy Realu nie gasna - Real byl, jest i bedzie wielki.



