Re: Konto bankowe

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14512
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2246
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Konto bankowe

Post autor: futbolowa » 03 sie 2015, 22:52

red85 pisze:A o tym supermarkecie funduszy to szczerze słyszę pierwszy raz i jeśli polecacie to chętnie zapoznam się z tematem. Najlepiej to prosze o jakieś linki przybliżające cały temat Ostatnimi czasy zastanawiałem się natomiast, czy nie wejść w IKE.
Na temat IKE i IKZE przeczytasz u Michała Szafrańskiego, mojego guru finansowego :D
http://jakoszczedzacpieniadze.pl/konto- ... odpowiedzi
http://jakoszczedzacpieniadze.pl/konto- ... -podatkowa
Ja skłaniam się ku któremuś z nich dla siebie i córki. Oczywiście nie ma jej to służyć do sześćdziesiątki ;) fajnie ten temat przedstawił Marcin Iwuć:
http://marciniwuc.com/jak-inwestuje-wla ... ze-sti-03/

Co do supermarketu, to chciałabym zobaczyć, jak to w ogóle wygląda. O funduszach i m.in. właśnie ofercie mBanku poczytasz tutaj:http://www.mojaprzyszlaemerytura.pl/201 ... cyjne.html

/ja w zakładkach mam wszystko, co dotyczy oszczędzania i zarabiania :D :D/
Aker pisze:chyba nikt mi nie powie, że dla osób sporadycznie korzystających z karty płatniczej jest jakieś lepsze konto od BPH. 4 użycia karty w miesiącu czynią je całkowicie darmowe i mamy jeszcze cashback 3% od wszystkiego za co płacimy kartą (transakcje internetowe również). Poza tym mają normalne placówki, jak dla mnie bezdyskusyjny nr 1 jeśli chodzi o obecny rynek bankowy
Też jestem zadowolona. Dzięki temu cashbackowi zrobiłam dziś zakupy za darmo :D Ta promocja z 3% zwrotu jeszcze trwa? Bo cały czas Marlona na rezygnację z Millennium namawiam. Jeszcze żeby mógł przekształcić to swoje konto w to 360 stopni, ale gdzie tam, tylko dla nowych klientów.
Carbon pisze:No są drobne opłaty jak choćby koszt zlecenia stałego(2 zł). Do tego musisz faktycznie cztery razy użyć karty, w SMART Banku nie musisz i nie płacisz.
Tyle że ten Smart to taki trochę bank-widmo. Nie pójdziesz do oddziału, nie pogadasz z nikim na infolinii [chyba że zdarz się cud], a dla mnie to już bardzo niepewny grunt.

Wróć do „Hyde Park”