Wyborne zawody zagrał też Richards, którego jeśli będzie się trzymać zdrowie może być jednym z najbardziej godnych obserwowania stoperów w PL. A ten Amavi momentami wręcz przesadzał - bardzo jestem ciekaw tego zawodnika w przyszłości.
Fakt że najgroźniejszym graczem AV był lewy obrońca jest dość wymowny. Jordan Ayew mega irytujący, brakuje mu tego spokoju i opanowania które pokazuje jego starszy brat, typowy gwiazdor słabiaków. Jeśli nowy Traore nie rozrusza ofensywy to ciężko wiedzę AV w tym sezonie...



