Ayew przechodził samego siebie, bega irytujący, ale czy gorszy od Rooneya? Chyba nie, bo w końcu od Anglika wymaga się znacznie więcej, a ten był żenujący.
United może mieć kłopot jak się Rooney nie ogarnie, bo za dużo alternatyw na 9 nie mają. Póki co 2 mecze, 2 gole, jeden samobójczy i jeden po rykoszecie...



