Bardzo cieszy mnie wzrost poparcia dla Tuska. Może nie będę zmuszony głosować w II turze na Cimoszewicza..."Gazeta Wyborcza": Wzrost poparcia dla Donalda Tuska w wyborach prezydenckich i Platformy Obywatelskiej w wyborach do Sejmu - to wyniki pierwszego w tym miesiącu sondażu przedwyborczego.
Sondaż przeprowadzono 5-7 sierpnia przez Pracownię Badań Społecznych, na reprezentatywnej 1002-osobowej grupie dorosłej ludności Polski.
W rankingu prezydenckim Tusk wysunął się na trzecie miejsce, mając 19-procentowe poparcie (wzrost o 6 pkt. proc. w ciągu ostatnich 3 tygodni) i wyprzedzając Andrzeja Leppera o 5 pkt. proc. Pierwsze miejsce okupuje Włodzimierz Cimoszewicz (23 proc. ankietowanych chce na niego głosować, to spadek o 7 pkt. proc.), a drugie zajmuje Lech Kaczyński (20 proc.- spadek o 3 pkt. proc.). Na miejscu piątym znalazł się Zbigniwe Religa z 9 proc. poparciem. Za nim Maciej Giertych (4 proc.) i Marek Borowski (3 proc.)
Dobry wynik kandydata Platformy to pewnie rezultat jego nabierającej tempa kampanii: telewizyjnych spotów i billboardów na ulicach, a także wizyty w Grodnie tuż po zamachu białoruskich władz na niezależność tamtejszego Związku Polaków, twierdzi "Wyborcza".
Włodzimierz Cimoszewicz nadal ma największe poparcie w I turze, ale w II turze przegrałby i z Tuskiem (44 do 56), i z Kaczyńskim (46 do 54). Spadek jego notowań to zapewne efekt problemów z komisją ds. PKN Orlen. Gdyby natomiast w II turze spotkali się Tusk z Kaczyńskim, to wygrałby ten pierwszy, stosunkiem głosów 53 do 47.
Ponadto w ostatnim sondażu PGB pojawił się JKM - z 1% poparciem - to cieszy.


