Po karach i ograniczeniach(które zostały już zniesione) jakimi ukarała nas wcześniej UEFA za nie przestrzeganie FFP w klubie zapewne jest sztab ludzi,który kalkuluje czy wydając takie kwoty w obecnie trwającym okienku nie złamiemy znowu tego FFP.Widocznie 'stać' nas na takie transfery skoro ich dokonujemy,bo śmiem wątpić by ktoś na Eastlands świadomie dokonywał takich wydatków wiedząc,że UEFA znowu w przyszłości może zdzielić nas po łapkach.
A tak przy okazji to Otamendi jest szóstym Argentyńczykiem w kadrze MCFC.Kontrakt na 5 lat i zagra z numer 30.



