Epizod z Lucasem był wymówką by się go pozbyć i działać samemu. Wierzycie, że Galliani sam by coś wskurał(z perspektywy czasu)
Teraz jedynie może na Mihajlovica zwalić 3 transfery, reszta, czy kupi czy nie kupi, jest na jego konto. Dajcie Gallianiemu pieniądze a pokaże jaki jest wielki, dostał i oby je zdążył jeszcze wydać.
Wątpię by Bee i spółka była pod wrażeniem. Kondogbia miał być jasnym sygnałem, pal licho Martineza(Bacca też jest dobry i medialny), mamy wchodzić na giełdę, gdzie powrót wielkiego milanu miał sprawić, że miliony małych ludzików z językiem na brodzie miało wykupować za miliony dolarów akcje klubu.
Ma Galliani jeszcze czas na dokonanie czegoś wielkiego, kibicuje mu, bo od tego zależą wyniki zespołu, ale liczę na szybkie jego pożegnanie.
Teraz głosowania zarządu będą wyglądać inaczej bo zmieni się rozkład sił, sama przychylność Silvio mu może nie wystarczyć.



