Ręce opadają czasami.
Mario na ofensywnym pomocniku to wymysł jakiegoś idioty. Nie mniej jednak Mario parę bramek strzeli, nieważne w jakim humorze. To jest o te parę bramek więcej niż Matri, a przychodzi na takich samych warunkach finansowych i o 15 mln taniej od bombardiera.
W Zimie możemy go oddać bez problemu, co nie zawsze z Matrim się udawało. On tu nie jest jako zbawiciel tylko jako rezerwowy, odstawiając na bok sentymenty, tylko Menez w tej kadrze ma to coś, obok Mario, że potrafi zrobić coś z niczego. Problem też dzielą wspólny, tylko różnej wielkości.
Głowy nie naprawimy, nie ma co sie tu rozpisywać.
Czy uważam ten transfer za potrzebny
Gdzie są Galliani pomocnicy...
I oddajemy obrońcę, który, w odróżnieniu od Alexa , Zapaty, Mexesa, gwarantował w miarę stałą formę i przyzwoite występy. Brawo.



