Trzeba postawić sprawę jasno - media czy fani mogli jedynie spekulować ile Milan ma do wydania w to okienko. Galliani jest jedną z tych osób, które wiedziały ile będzie do wydania. Krach na giełdzie był już wcześniej a nie przeszkodziło to wydać Milanowi dość sporo jak na nasze realia. Mi go w ogóle nie jest szkoda, bo gdyby był mądrym DS to teraz Milan miałby pomocnika/pomocników klasowych a najwyżej nie przyszedłby Luiz Adriano czy Bertolacci. Bez nich dałoby się żyć nawet jeżeli Berlu zakręciłby kurek. Mam nadzieję, że tym razem Baśka już dopnie swego i pogoni go z klubu raz na zawsze. A Berlusconi przejrzy na oczy, że wykłada spore pieniądze na klub a efektów nie widać.
Milan spokojnie mógł mieć teraz Witsela (35 - cena z czerwca/lipca), Bacce (30) i Romagnolego (25) co by było znacznie lepszym okienkiem do tej pory.



