mete,
Krach na giełdzie był w ten poniedziałek. Od tygodni mówiono o przyszłych problemach, ale krach nastąpił w ciągu ostatnich paru dni. Strategia na to okienko była taka, że połowę wydaje Berlu, a połowę Taj. Gdy miało przyjść do wydatków Bee, to zakręcono kurek z kasą.
Nie chce mi się jednak wierzyć, że Bee wszedłby do klubu bez istotnego transferu. Nie pierwszy raz Galliani by znacząco obniżył przez media oczekiwania kibiców, by zaskoczyć ich później istotnym ruchem.



