Jeszcze a propo Gallianiego to warto dodać, że żadnego celu, który był planem A nie zdobył - Zlatan, Martinez, Carlo, Kondogbia. Ja wiem, że różne były koleje losu, ale geniusz Gallianiego i kasa miały robić różnice...
Co do przypisywania przez media. Jak tylko Sinisa został trenerem Milanu to były niemal pewne, że główne cele to Eder, Obiang, Romagnoli i Soriano. Dziwnym trafem tylko na jednego się napalił od razu i o jednym tylko wypowiadał.



