Ważny test dla Sinisy. Chciał sprzedać Nocerino, ten grywał mniej od Poliego czy Montolivo, odejście Antonio nie wyszło i dzisiaj wychodzi w pierwszym składzie. Wspomniana dwójka dałaby to, co ma docelowo dać dzisiaj Nocerino, więc albo Mihajlovic stawia na niego, bo wygrał rywalizację sportową, albo chce go zareklamować potencjalnym kupcom czy dać mu szansę na pożegnanie z kibicami. Mam nadzieję, że chodzi o to pierwsze, bo klub jest w delikatnym momencie.
Wejście Suso do pierwszego składu potwierdza moje wcześniejsze komentarze na temat słów Sinisy o rywalizacji między AMC. Rywalizacji nie wygrał żaden. Obawiam się jednak, że Sinisa wychodzi ze złego założenia - w meczach z takim Empoli u siebie wcale nie będzie więcej miejsca z przodu, a bardziej potrzeba inteligencji i kreatywności.



