Jezus mariagilardino11 pisze:Co to [k****] za opcja wypożyczenia. Kupować i tyle, no ludzie nie wierze jak ten pedał wydał wszystkie pieniądze i teraz wchodzi w gre tylko wypożyczenie...
Wszystko fajnie, ja mam tylko dwa "ale":sickstick pisze:Ja bym zaryzykował stanięcia w obronie Balo. Rok temu chcieli go wszyscy, ciągnął Milan za uszy praktycznie w pojedynkę, a po jednym słabym roku traktuje się go jak jedno wielkie piłkarskie nic - moim zdaniem niesłusznie. Owszem, zmarnował swój ogromny potencjał i raczej już niestety graczem światowego topu nie będzie, ale to wciąż piłkarz który może dać wiele Milanowi i reprezentacji. Pomijam problemy z głową. W jeden rok nie zapomina się jak się gra w piłkę. Jeśli faktycznie wszyscy uważają Balo za niewiele znaczące wzmocnienie, to ja chętnie pójdę z kimś w zakład że się odbuduje i w drugiej części sezonu będzie absolutnie kluczowym zawodnikiem Milanu.
Trochę szyderczo, ale trochę też prawdziwie - AG rok temu wyciągnął za Balo duże pieniądze, a teraz sprowadza do z powrotem za grosze. To jest bardzo dobry ruch AG.
1. Sprzedał go i tak za zbyt niskie pieniądze jak na obecny rynek;
2. Ściągnął go bez opcji wykupu w razie sprawdzenia się.
Ściągnięcie Balotelliego do klubu pokroju Milanu w tym okienku nie było żadnym majstersztykiem, natomiast brak opcji wykupu (opcji, nie obowiązku) właściwie dyskwalifikuje jakiekolwiek pochwały względem Gallianiego, chyba że w tym ruchu jest coś, o czym nie wiemy.



