Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Riddick
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 391
Rejestracja: 27 wrz 2005, 9:17
Reputacja: 2

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Riddick » 01 wrz 2015, 8:32

Po tych 3 miesiącach ja już się tylko modle żeby deal z Bee nie upadł i rzeczywiście wykupił te udziały. To jest Milan , wszystko się może zdarzyć. Mam nadzieje, że Taj szybko też przejmie pakiet większościowy. Berlusconi ma już prawie 80 lat, Galliani ponad 70 i to widać w ich poczynaniach. Panowie działają nielogicznie, co tu dużo pisać, umysł już nie jest tak sprawny, dlatego tym bardziej jestem zdziwiony, że z Gallianiego zrobiono w Milanie Alfę i Omegę. Bee miał dobry pomysł z podesłaniem do pomocy Lucasa ale ten został szybko spławiony. Niech zamykają ten temat z wykupem udziałów i biorą się za rozliczenie transferów zamiast "kipieć ze złości" na trenera po dwóch kolejkach gdy na boisku biega Kucka czy Nocerino a największym zakupem do pomocy jest Bertolacci.

Nie lubię się odnosić do plotek ale jak czytam, że Silvio w ostatnim dniu blokuje większe transfery to witki opadają. Galliani spierdolił (to pewne) ale jak już chcesz wejść do LM to albo działasz w tym celu do końca na rynku żeby zbudować drużynę na LM albo od początku mercato budujesz drużynę za mniejsze pieniądze pod na przykład LE. Oni wystartowali z opcją nr 1, najważniejsze zostawili na koniec i spasowali, teraz stanęli po środku i zrzucą wszystko na trenera :suicide: Oczywiście możemy tutaj mówić też o kryzysie na chińskiej giełdzie ale do kurwy nędzy było tyle spotkań, jakieś dokumenty i gwarancje powinny być podpisane, nie jestem w stanie uwierzyć, że przy tak gigantycznej transakcji dogadali się na słowo. Sam też kryzys chińskiej giełdy nie jest niespodzianką, bańka musiała kiedyś pęknąć.

Mam nadzieje, że Bee aktywnie śledzi poczynania dwóch Łysoli i jest świadom jakie akcje trzeba podjąć. Jeśli wykupi udziały i będzie się biernie wszystkiemu przyglądał to kasy nie zarobi.

Wróć do „Włochy”