Według każdego trzeźwo myślącego człowieka tak jest. Każdej rozsądnej osoby, ale wiesz, uczucia legendy ważniejsze. Temat ten jednak jest już zamknięty. Na szczęście.Kluchman pisze:Gdybym ja miał tutaj coś do powiedzenia, Keylor byłby jedynką w Realu już rok temu.
De Gei nie będzie, szkoda, ale bramkarz wielkiej klasy jest w klubie i o obsadę bramki nie mamy się co martwić. Navas rozegra wielki sezon, jestem tego pewien. Problem będzie za rok jak trzeba będzie ściągnąć de Geę i pożegnać Navasa. To będzie największa głupota. Dlatego właśnie wolałem mieć Hiszpana już teraz na Bernabeu.


