wynik "ciekawy" ale nie ma sie co podniecac... bo 2-0 w rewanzu to naprawde nie jest cos niesamowitego.
Po pierwsze: jak wyjda na stadion gdzie bedzie 70tys fanatykow to nawet tacy twardziele jak Sobolewski czy Cantoro moga sie troszke zdziwic.
Po drugie: widac bylo ze oliwkowcy ustepowali kondycyjnie, czemu sie nie ma co dziwic bo lige zaczna za miesiac. ale 2 tygodnie czasu to sporo zeby nadrobic braki kondycyjne i zlapac optymalna forme.
Po trzecie: w Grecji nie takie zespoly jak Wisla dostawaly baty.
Co nie zmienia faktu, ze zycze Wisle powodzenia. niech sobie pograja w tej LM bo obiektywnie patrzac nalezy im sie to.
Sedzia nie byl stronniczy, tylko poprostu slaby. nie siejcie paranoi i nie posadzajcie o stronniczosc sedziego w europejskich pucharach. wiem ze u nas to jest psychoza ale nie kazdy sedzia jest PolakiemTomusmc pisze:Stronniczy znaczy trzymał stronę Panathinaikosu o to mi chodzi. Jakby był za Wisłą to bardzo bym się cieszyłAnka pisze:Strasznie stronniczy? Żartujesz chyba... On za wszelką cenę chciał dać Panathinaikosowi szansę na strzelenie bramki. Najbardziej mnie wkurzyły dwie rzeczy: pierwsza to brak kartek dla piłkarzy PAOK-u, którym się one ewidentnie należały, i ten wolny za to, że Majdan coś źle z piłką zrobił.Tomusmc pisze:Jak dla mnie sędzia był strasznie stronniczy.Ja nic nie zauważyłam. Awans do LM zbliża się wielkimi krokami...
![]()
Pozdrawiam.
a poza tym to widzialem tez kilka decyzji w ktorych sie pomylil na korzysc Wisly (co najmniej jeden faul Zienczuka zaslugiwal na zolta karte, a nawet wolnego nie bylo), chociaz fakt faktem, ze czesciej sie mylil na korzysc oliwkowcow...



