Ubek, dokładnie tak jak Ty skończyłem na drugim zdaniu.
Trzeba dobry gaz w głowie do takich bzdur.
My byliśmy w Iraku? Tak - stabilizując sytuację. W tych czasach na palcach można policzyć emigrację w kierunku europejskim z tego kraju.
Afgańczycy, Syryjczycy i Irakijczycy jako tania siła robocza?
Do jakiej roboty ja się pytam?



