Ja tu pisze o wrogiej kulturze, ktora dotyka CALEJ SPOLECZNOSCI EUROPY. Rozbicie tego problemu do poziomu krajow i narodow jest pojmowaniem krotkowzrocznym jakże typowym dla prawdziwkowego uzytkownika forum.j1mmy pisze:ozob jako imigrant zabrania innym imigrowac fuck logic
Sam na weekendzie podjalem wiele dyskusji z szarymi Brytyjczykami i wszyscy sa zgodni, ze Ci ludzie sa zagrozeniem dla kultury zachodu. Maja rownoczesnie swiadomosc, ze sa tam ludzie potrzebujacy i zdolni do asymilacji, ktorym trzeba pomoc. Reszta to wrog.
To rzady poszczegolnych panstw chca nas wepchnac w ten niby humanitaryzm wobec "uchodzcow". Szarzy ludzie, prawi czy lewi, obawiaja sie o swoja kulture, o zachodni styl zycia, o potencjalny terrozryzm. Nie sa jednak slepi wobec tych, ktorzy rzeczywiscie tej pomocy potrzebuja.



