Ale to chyba dobrze, ze ludzie w Walii czy Islandii beda mogli cieszyc sie gra swojej reprezentacji na duzym turnieju? Wbrew pozorom pilka nozna nie jest zabawa tylko i wylacznie dla elit, a sportem dla wszystkich i to wlasnie tym tokiem rozumowania poszla UEFA, podejmujac te znakomita decyzje o powiekszeniu liczby ekip na EURO.blackmore pisze:Mam wrażenie, że są reprezentacje, które nigdy (albo w najbliższej przyszłości) by nie pojechały na turniej, a teraz w nim zagrają.
Sam pisales, ze Lotwa byla atrakcja. Teraz takich atrakcji bedziesz mial wiecej. Naprawde ogladajac turniej bedziesz psioczyl pod nosem na takie Wegry czy Czarnogore, ze awansowaly dzieki UEFA, zamiast cieszyc sie nowymi ekipami, poznajac jedoczesnie wielu, byc moze ciekawych, zawodnikow?
A co do poziomu, to przeciez na turniej nie pojada San Marino czy Andora. Jestem pewien, ze niejeden z tych underdogow urwie punkty tym Waszym faworytom z megawysokim poziomem.
Ja wiem, ze dla niektorych tutaj futbol konczy sie i zaczyna na LM i Gran Derbi, ale bez przesady.



