Wielki test dla Mihajlovicia. Pomoc na dzień dzisiejszy wygląda żenująco, choć Simeone z niewiele lepszą linią pomocy potrafił awansować do finału LM, a Mourinho ją wygrać. Przy takiej linii pomocy nadzieja na dobry wynik to albo błysk Mihajlovicia albo jeszcze gorszy występ Interu. Niezbyt rozumiem wystawianie Montolivo obok Bonaventury na tak fizyczną, silną i toporną pomoc Interu, ale wierzę, że Serb widzi coś, czego ja nie dostrzegam.
Z drugiej strony serbski trener na razie jedzie na reputacji wywalczonej bardzo stanowczymi wypowiedziami w mediach, które po poprzednikach muszą się podobać kibicom. Jeśli nie przeniesie na zespół swojego nastawienia w takim meczu, to będzie dramat i to nie tylko w tym meczu, tylko przez całą rundę.



