Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: (L)oczkerson » 13 wrz 2015, 21:44

coco pisze: Juan Jesus dzisiaj wymiata, nie ustrzegł się kilku błędów ale ogarnia aż miło dzisiaj.
robi swoją robotę mimo apatycznego Kondogbi, który go mało wspomaga i jeszcze łata błędy Murillo :spoko:

Milan lepszy, grają bardziej zdecydowanie, potrafią wyczuć moment na wyprowadzenie ataku i robią to w fajnym tempie. Inter patrzy się tylko na to co zrobi Jovetić. Plus zmarnowana setka przez króla strzelców Icardiego. W zasadzie i w zeszłym sezonie marnował takie piłki. Tyle, że potrafił dojść do 3-5 setek na mecz, a tu doszedł do pierwszej okazji w 44 minucie.
Kondogbia tak, ale Perisic? On gra tak jak mial grac, czyli srednio-slabo. W dodatku zamiast na skrzydle, to biega gdzies niewiadomo gdzie i kreci sie jak gowno w przereblu.
nie jestem jego fanem, ale to jednak niezły zawodnik. Po odejściu z Borussi miał dobry okres i można się po nim czegoś spodziewać. No, ale jest rozgrzeszony, pierwsze dni w klubie, dziwna pozycja. Nie zasługuje na jakąś wielką krytykę. Zasługuje na zmianę :D

Wróć do „Włochy”