Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: Sero » 13 wrz 2015, 22:40

Nie wiem jakim cudem mamy komplet punktów.

Wszystkie mecze wygrywamy na stojaco ... no ale rezerwy i potencjał jest spory co najlepiej widać po Kondogbii, który raz gra tak ze przyprawia o drżenie serca by za chwilę kapitalnie wyprowadzić grę.

Stary, dobry, nieobliczalny Balotelli ..

Forza Handanovic !

Wróć do „Włochy”